poniedziałek, 29 grudnia 2014

Nowy, aktywny i zdrowy ROK :-)

Heej ;-)
Z pewnością większość z Was nie może ruszyć się po świętach z przejedzenia :), na szczęście Święta nie trwają wiecznie :P a zaraz po nich nadchodzi Nowy Rok i nasz noworoczne postanowienia :) Najpiękniejsze w tym wszystkim jest to, że większość z Nas podchodzi bardzo poważnie do tego tematu ;)
Dziś chciałam Wam przedstawić wskazówki, jak przygotować się do swoich noworocznych postanowień ;)

1. Przede wszystkim : ZDROWA DIETA :)
Na sam początek wyeliminuj ze swojej diety fast-foody, słodycze i inne niezdrowe przekąski ! 
Następnie białe pieczywo zamień na ciemne :)
Pokochaj wszelkiego rodzaju zupy :)
Jedz dużo warzyw i owoców :) 
Pij dużo wody mineralnej :) wyeliminuj sztuczne soki oraz napoje gazowane ;)
Ogranicz do minimum spożywanie alkoholu ;)

Jeśli już "zaaklimatyzujesz"  się w nowej diecie:
zamień makaron pszenny na makaron razowy
zamień ryż biały na ciemny
Zrezygnuj z tłustego mięsa w sosach, a przygotowuj je na parze bądź grillowane :)
Urozmaicaj swoje posiłki ;) Nie ograniczaj się do tego samego ;)



2. Spędzaj czas AKTYWNIE
Niby łatwo powiedzieć, trudniej wykonać :)
Tak, tak jest na początku, ale gwarantuję, że jeśli zaczniesz to ciężko będzie Ci przestać.
Sport to nie tylko lepsze ciało, ale także lepsze samopoczucie, a przede wszystkim styl życia. 
KAŻDA AKTYWNOŚĆ jest na wagę złota ;)
Bieganie, jazda na rolkach, rowerze, łyżwach, nartach, Siłownia, zajęcia fitness, programy treningowe (np. Ewy Chodakowskiej), basen, gra w piłkę ręczną, siatkówkę, piłka nożna ;) No dosłownie wszystko, gdzie tylko się ruszamy ! :) Aktywność fizyczna jest bardzo ważna dla naszego organizmu a także umysłu :) Jest dawką energii na cały dzień :)



3. MOTYWUJ sama siebie i swoich znajomych! :)
Jak motywować samą siebie? W bardzo prosty sposób :)
Śledź bloga, fanpage, instagrama itp znanych trenerek: Erin Pugliese , Ewa Chodakowska, Anna Lewandowska ;) Dziewczyny dają na prawdę świetne wskazówki, propozycje ćwiczeń, pokazują jak je wykonać ;) A to pomaga! Tym bardziej, że skupiają wiele kobiet takich jak TY, a one wszystkie nawzajem się motywują ;)
Zajrzyj na mojego bloga - też staram się pomóc ;)
Przerób swój pokój:
Może pomoże jakiś fajny kalendarz fitness ? :) Mi pomaga :) Kilka fotek fitnessek ;) Kilka wskazówek na karteczkach poprzyklejanych w pokoju? :) 
Rób wszystko co przyjdzie Ci do głowy, by tylko się zmotywować ;)
Może zainwestuj w duże lustro? I Raz w tygodniu cykaj fotkę, by zobaczyć jak zmienia się Twoje ciało. I każdego dnia myśl o tym co Cię najbardziej motywuje do takiego działania :)



4. ZAPISZ się na siłownię (basen, zajęcia fitness itp) z koleżanką :)
Wiadomo, że z kimś zawsze raźniej ;) Będziecie się nawzajem motywować, i regularnie sprawdzać swoje efekty ;)
Jak jedna nie będzie miała siły, to druga jej pomoże ;)

5. PLANUJ posiłki i aktywność fizyczną ;)
Najlepiej dzień przed.
Zaplanuj co zrobisz na śniadanie, obiad oraz kolacje, zaplanuj także swoje przekąski. Zaplanuj swoje treningi : dokładnie, co do minuty ;) Zapisz ile razy dziennie chcesz ćwiczyć i dokładnie od której do której godziny ;)
Jeśli coś zapiszesz , to na pewno to zrobisz :) A przynajmniej będziesz się bardzo starać by to zrobić ;)

6. ZAPISUJ swoje osiągnięcia ;) i rodzaje treningów
Rób fotkę raz w tygodniu, waż się raz w tygodniu, lub mierz centymetrem ;) I zapisuj !
Wtedy dopiero zobaczysz jak Twoje ciało się zmienia i pięknieje ;)
 Uwiecznij to, a będzie to Twoją największa motywacją do działania ;).
Zapisuj też to, co zrobiłaś w danym dniu ;) by pomóc sobie żeby zróżnicować treningi ;)
Co miesiąc rób bilans :
Zastanów się z czego jesteś zadowolona, a co musisz poprawić, i w następnym miesiącu staraj się naprawić błędy z poprzedniego ;)



7. POCHWAL SIĘ swoimi osiągnięciami ;)
Przyjaciółce, koleżance, chłopakowi, bratu, siostrze, mamie, tacie nieważne komu, ale zrób to. Każdy z Nas lubi być chwalony i podziwiany, to też daje kopa , by działać jeszcze intensywniej i dawać z siebie jeszcze więcej :)



8. WYNAGRODŹ sobie swoją walkę !
Jak?
Tym co lubisz ;-)
Raz na miesiąc bądź raz na dwa miesiące wyskocz na zakupy i kup sobie coś fajnego (o rozmiar mniejszego) Ciesz się, że wyglądasz w tym niesamowicie ;)

9. Bądź KONSEKWENTNA ;-)
Nie zrażaj się z byle powodu, walcz do skutku, walcz ciągle, nieustannie i nie poddawaj się :) Tylko wtedy zobaczysz pożądane efekty ;-) 
Jeśli nie uda Ci się poćwiczyć przez 2-3 dni z kolei, to w następnych dniach zwiększ intensywność i częstotliwość treningów ;)
Nie możesz znaleźć czasu? Zrób pobudkę wcześniej ;) 
Nie szukaj wymówek na siłę ;)



10. UŚMIECHAJ SIĘ ! i pomagaj innym ;)
Bądź szczęśliwa, ciesz się z najmniejszych efektów ;)
Twój stan umysłu jest Twoim motywatorem numer jeden  :)
Pomagaj innym, a sama nie będziesz chciała zostać w tyle :)

:*

środa, 24 grudnia 2014

Szczęśliwych i radosnych ! :*

 
 
 
Z okazji Świąt Bożego Narodzenia pragnę złożyć Wszystkim swoim Czytelnikom najszczersze życzenia :)
Radosnych, pogodnych, rodzinnych Świąt. Aby w te Święta nikomu nie zabrakło ciepła oraz rodzinnej atmosfery ;)
Życzę również, aby wszystkie Wasze świąteczne życzenia się spełniły w Nowym Roku ;) I aby Wasze marzenia, przestały być tylko marzeniami ;)


W Święta nie liczymy kalorii ;)
W zamian za to po świętach spędzamy czas aktywniej :)



wtorek, 23 grudnia 2014

8 pytań i odpowiedzi

Hej ;-)
Dziś mam dla Was bardzo ogólnego posta na temat zarówno treningów jak i diety ;)
Stworzyłam go na podstawie pytań, które często mi zadajecie ;) 
Zaczynajmy ;)

1. Czy warto ćwiczyć z Ewą Chodakowską ?
Zdecydowanie tak ;) . Ewa jest trenerką całej Polski i nie bez powodu przyznano jej taki tytuł. Jej programy treningowe są świetnie skomponowane co daje na prawdę świetne efekty. Poziomy w jej programach są zróżnicowane, każdy trening jest inny, a więc z pewnością każdy może znaleźć coś dla siebie ;) Efekty co widoczne najczęściej już po dziesięciu dobrze wykonanych treningach ;) Więc w sumie zależy od Ciebie tak na prawdę widoczność efektów, od wkładu Twojej pracy oraz częstotliwości. Moje ulubione programy to : Skalpel, Skalpel Wyzwanie, Turbo Wyzwanie ;-) Na prawdę zachęcam do pracy z Ewą ;)



2. Jak często ćwiczyć żeby zobaczyć efekty?
Na to pytanie ciężko odpowiedzieć ponieważ, każdy ma inne ciało, oraz zawartość tkanki tłuszczowej i mięśniowej ;) Nie jest też powiedziane, że im częściej tym lepiej, gdyż mięśnie muszą mieć czas by się zregenerować ;) Jeśli chodzi o siłownie 4 razy w tygodniu to idealny wynik ;) Jeśli chodzi o programy treningowe (np. Ewa Chodakowska) to tak na prawdę potrzebujemy jednego dnia przerwy ;) a więc możemy ćwiczyć nawet 6 razy w tygodniu ;) . Jeśli jesteś osobą początkującą zacznij od trzech razy w tygodniu, a potem stopniowo zwiększaj ilość treningów (czy też powtórzeń lub serii ćwiczeń) ;). Pamiętaj, że żeby zobaczyć efekty, musisz być systematyczny ;)

3. Jak rodzaj treningów pomoże uzyskać nam szybkie efekty?
Nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi. Zależy to przede wszystkim na jakie efekty czekamy ( o czym pisałam w poprzednim poście). Tak na prawdę liczy się każda aktywność fizyczność. Począwszy od siłowni, poprzez programy treningowe, siłownię, basen, rower, rolki, a skończywszy na swojej pasji np, taniec, karate, box... Każda ta aktywność ma wpływ na nasze samopoczucie, naszą wydolność, a także kształtuje naszą sylwetkę ;) Co jest ważne i o czym należy pamiętać, to to, by w miarę możliwości dawać naszemu organizmowi różne bodźce treningowe ;) Nie możemy popadać w monotonię, nasz organizm wtedy przyzwyczai się i po jakimś czasie ciało przestanie się kształtować ;) Zatem im treningi są bardziej różnorodne tym lepiej dla naszego ciała ;)



4. Jaką dietę stosować by zobaczyć jak najszybsze efekty w odchudzaniu?
Jeśli chodzi o dietę, to nie polecam żadnej. Sama kilka lat wstecz przeszłam przez kilka i owszem były efekty, ale po pierwsze: krótkotrwałe, a po drugie: strasznie niezdrowe. Moja odpowiedź brzmi: nie stosuj żadnej diety, zmień nawyki żywieniowe. ;)
-Słodycze zamień na owoce ;)
-Niezdrowe przekąski np: chipsy, zamień na warzywa, owoce suszone
-Jedz produkty, które wspomagają proces trawienia: płatki owsiane, siemię lniane itp...
-Mleko tłuste zamień na to, które ma maksymalnie 1,5%
-Jedz zupy ! ;)
-Białe pieczywo zamień na razowe ;)
-Produkty pszenne każdego rodzaju zamień na produkty zbożowe ;)
-Pij zieloną herbatę ;)
-Pij 2 l wody dziennie ;)

5. Czy ubranie sportowe jest naprawdę ważne?
Owszem. Wygoda podczas treningu to podstawa. Aby czuć się komfortowo potrzebujesz przede wszystkim wygodnego obuwia oraz odzieży, która nie będzie ograniczać twoich ruchów. ;) Odzież sportowa typu Nike, Adidas czy też Puma zazwyczaj bywa droga, ale moim zdaniem warto zainwestować w lepszej jakości ciuszki, gdyż są bardzo dobrej jakości ;). Poza tym czasem warto rozejrzeć się za wyprzedażami ;)

6. Jak długo ćwiczyć by mieć "super ciało"?
Nie można podchodzić w ten sposób do treningu. Nie ćwiczymy przez jakiś czas, np od września do grudnia, tylko ćwiczymy ciągle ;) Oczywiście, możemy mieć przeróżne motywacje, ale gwarantuję, że jeśli zaczniemy, a do tego będziemy widzieć efekty, to nie zaprzestaniemy treningów. Sport to nie tylko piękne ciało, to także styl życia,  który jest jak nałóg, jak już zaczniesz, nie chcesz przestać. Sport daje dużo szczęścia, piękne ciało, zdrowie a także podwyższa sprawność seksualną ;)
 
7. Czy są jakieś suplementy, które pomagają "schudnąć"?
Takowych nie ma. Ale są takie, które przy odpowiedniej diecie i treningach wspomagają proces odchudzania poprzez przyspieszenie metabolizmu, procesu trawienia i wydolności. Dwa produkty, które zawsze polecam to SLIMTOX oraz THERM LINE FORTE. Slimtox wspaniale oczyszcza organizm ;) Natomiast Therm line forte hamuje apetyt a do tego "zwiększa" naszą siłę ;) dlatego jest on przede wszystkim dla osób które ćwiczą ;). Poza tym Podczas treningu zwiększa potliwość co powoduje szybszą utratę tkanki tłuszczowej ;)

8. Czy kosmetyki wyszczuplające na prawdę działają?
Działać działają, ale tak jak wcześniej pisałam, przy odpowiedniej diecie i aktywnym trybie życia. Wiadomo, że jeśli kupimy krem antycellulitowy, wyszczuplający czy też modelujący, a do tego będziemy jeść hamburgery i popijać colą, a do tego jeszcze naszą aktywnością fizyczną będzie zmienianie kanałów w TV, to Sorry, ale z naszych efektów będzie raczej kupa :P Natomiast jeśli to wszystko połączymy tzn: zdrowe odżywianie + aktywność fizyczna + krem antycellulitowy (wyszczuplający) +  (suplement diety, choć niekoniecznie) = efekty gwarantowane ;)



To by było na tyle, jeśli ktokolwiek z Was będzie mieć jakieś pytanie, gorąco zachęcam do zadawania ich w mailu, bądź komentarzach, chętnie udzielę odpowiedzi w takiej samej formie w następnym miesiącu ;)

poniedziałek, 15 grudnia 2014

Dopasuj trening do potrzeb!

Hej ;)
Ostatnio mam coraz bardziej napięty grafik, dlatego rzadko się tu coś pojawia, ale dzisiaj mam dla Was coś na prawdę ciekawego i przydatnego ;)

Zwykle motywacją do rozpoczęcia treningu jest jest potrzeba konkretnej zmiany. Czy zależy ci na zmniejszeniu wagi, czy też na zwiększeniu siły, postaw na konkretne ćwiczenia, które pomogą ci osiągnąć ten cel. ;)

1. ODCHUDZANIE

Trening Aerobowy : forma aktywności dla każdego, również dla początkujących. Opiera się na systematycznym, umiarkowanym wysiłku. Angażuje do pracy wszystkie partie mięśni. Założeniem ćwiczeń aerobowych jest zmuszenie  mięśni do wykorzystania tłuszczów jako energii, a co za tym idzie - redukcji podskórnej tkanki tłuszczowej i wypracowywania tak zwanej wytrzymałości tlenowej. Popularnymi zajęciami aerobowymi w klubach fitness nastawionymi na spalanie tłuszczu jest np. Fat burning.
Trening aerobowy powinien trwać minimum 30 minut, gdyż dopiero po 20 minutach rozpoczyna się spalanie tkanki tłuszczowej. Aby był skuteczny, należy kontrolować intensywność wysiłku za pomocą pulsometru. Najefektywniejsze tętno dla ćwiczeń aerobowych to od 55 % (początkujący) do 85 % (zaawansowani) pulsu maksymalnego.

Trening interwałowy : polega na wykonywaniu naprzemiennie ćwiczeń o różnej intensywności, np. sprint przeplatany truchtem lub biegiem w średnim tempie. Dzięki temu ciało zostaje zmuszone do większego wysiłku niż ten, który musiałoby wykonać w czasie jednostajnych ćwiczeń aerobowych. 

2. GIBKOŚĆ

Gimnastyka: zapomniana i traktowana z przymrużeniem oka dyscyplina, polegająca na wykonywaniu dość prostych ćwiczeń, m.in, przysiadów, wymachów nóg i rąk, skrętów tułowia, krążeń ramion czy bioder. Ważne, aby serie ćwiczeń gimnastycznych wykonywać po co najmniej 10minutowej rozgrzewce.

Rozciąganie: jest ważne po każdym treningu, ale w przypadku ćwiczenia gibkości ma szczególne znaczenie, ponieważ pozwala zwiększać zakres pracy stawów i mięśni.

3. POPRAWA KONDYCJI

Trening aerobowy: podobnie jak w przypadku odchudzania świetnie spełni swoją funkcję przy budowaniu kondycji. Jednak w tym przypadku dobrze jest wykonywać ćwiczenia mniej intensywniej, ale za to dłużej. Szukając takich zajęć w klubach, możesz wybrać np. TBC. Osoby początkujące powinny zaczynać od krótkich sesji i stopniowo wydłużać czas treningu.

Ćwiczenia izometryczne : technika treningu siłowego, opierająca się na izometrycznych skurczach mięśni, które w czasie ćwiczeń są napięte, a jednocześnie nieruchome. Mięsień tym lepiej pracuje, im większy ma do pokonania opór. Najpopularniejszym ćwiczeniem izometrycznym jest plank, czyli deska. Pomaga ono wzmocnić mięśnie głębokie, pleców, brzucha, barków oraz pośladków. Podobny sposób napinania mięśni jest w jodze.

Trening funkcjonalny: skupia się na ćwiczeniach, które naśladują ruchy wykonywane przez nas w życiu codziennym. Opiera się na pracy z własnym ciężarem ciała, często bez wykorzystania dodatkowych przyrządów. Przysiady, podciąganie, podnoszenie przedmiotów z podłogi i unoszenie ich nad głowę, ale też obroty, skoki czy pady.

4. BUDOWANIE MASY MIĘŚNIOWEJ I SIŁY

Trening siłowy: polega na zmuszaniu mięśni do pokonywania oporu. Jednym ze sposobów na zwiększenie siły, z jaką mięśnie ten opór pokonują jest trening z obciążeniem. Może polegać na ćwiczeniu wyizolowanych partii mięśni w siłowni lub wykonywaniu ćwiczeń aerobowych, np. z hantlami. Inny rodzaj treningu siłowego to praca z taśmami TRX.




Ja pracuję , nie poddaję się, a Wy? :)

niedziela, 7 grudnia 2014

ZUMBA !

Heej ;-)
Nie wiem jak wy ale ja nie przestaję ćwiczyć i czuję się coraz lepiej ;-)
I bardzo zachęcam was, jeśli jeszcze nie zaczęliście ;) Samopoczucie jest świetne, ciało staje się jędrne a nasz umysł funkcjonuje o wiele lepiej ;-)
Ostatnio wypróbowałam jedne z zajęć oferowanych w Pure Jatomi Fitness ;)
Była to ZUMBA ! ;)
Nigdy nie byłam na lepszym treningu. ;)

Niektórzy z Was już pewnie o niej słyszeli, ale kto nie wie dokładnie o co chodzi, to już tłumaczę: Zumba – taniec zainspirowany połączeniem elementów tańców latynoamerykańskich oraz elementów fitness.

1. Trening zdecydowanie dla każdego! Młody czy starszy, grubszy czy chudszy i nie ważne kto ma jaką kondycję!
2. Świetna atmosfera! Jest wesoło! Każdy się uśmiecha, nie tylko podczas treningu, ale również długo po nim !
3. Trening i taniec w jednym = duża dawka energii, uśmiech, a także spalonych kalorii ;)
4. Muzyka - która jest tak radosna, że słysząc ją, Twoje ciało samo zaczyna tańczyć ;-)
5. Nie ważne czy umiesz tańczyć czy nie. Tu chodzi o  dobrą zabawę, samopoczucie i gimnastykę ciała ;-)

Ja osobiście zakochałam się w takiej opcji treningu, i kiedy tylko będę  mogła, na pewno będę uczęszczać na te zajęcia ;-)
Spróbujcie ;) a trening już nie będzie zwykłą męczarnią a genialną opcją spalenia kalorii i wyrzeźbienia kobiecych kształtów ;)






poniedziałek, 1 grudnia 2014

Moja najlepsza motywacja ;-)

Heej ;-)
Zimno, szaro i ponuro, no ale może niebawem się "zabieli" :P Ja osobiście nie mogę się doczekać śniegu ;) a na samą pogodę , nie narzekam. Brakuje mi prawdziwej zimy ;)

Dziś mam dla Was posta motywującego.
A mianowicie osobę, która wygląda po prostu zabójczo ;) Pewnie część z Was już ją zna, mimo to, chcę tego posta poświęcić tylko jej ;)

ERIN PUGLIESE -
młoda, piękna i zawsze uśmiechnięta trenerka z cudownie wyrzeźbionym ciałem ;)






Przepiękna kobieta z idealnym ciałem.
Mnie motywuje bardzo, wydaje mi się, że na Was też zadziała ;)

Możecie znaleźć ja na facebooku, instagramie, poza tym ma własną stronkę internetową, na której motywuje, daje przepisy na przepyszne dietetyczne dania ;)


Patrzcie, i motywujcie się ;-)

:*

czwartek, 27 listopada 2014

Fitness - kilka wskazówek

Hej ;-)
Mam nadzieję, że choć mała część z was zaczęła sukcesywnie ćwiczyć i dbać o swoje menu ;) ja nawet wykupiłam karnet na siłownie Pure Jatomi Fitness i jestem baaardzo zadowolona ;) . Po pierwsze - świetne wyposażenie, po drugie - przystępna  cena, a mogę korzystać z wszystkiego (z zajęć prowadzonych przez trenerów i trenerki, z siłowni, jacuzzi, sauny i sal gimnastycznych, poza tym - szatnie są świetnie wyposażone) , po trzecie - idealne oderwanie się od szarej rzeczywistości, zakładasz sportowe ciuszki, zostawiasz telefon w szatni - jesteś poza tym całym amokiem i pędem, masz czas dla siebie i tylko dla siebie, robisz coś, co zaowocuje pięknym i ciałem, a co najważniejsze - dobrym samopoczuciem.

Dziś mam dla was kolejne wskazówki, jak dbać o swoje zdrowie i swoją formę ;)

1. W DOBRYM TEMPIE
Ruch przynosi najlepsze efekty, gdy jest systematyczny i długotrwały, przy czym istotną rolę odgrywa tu właściwy dobór ćwiczeń fizycznych oraz ich intensywność. Minimum to 30-45 minut ćwiczeń trzy razy w tygodniu, a najlepiej pięć razy w tygodniu po 30-45 minut. Osoby w dojrzałym wieku, które dopiero teraz postanowiły ćwiczyć, powinny zacząć od dziesięciominutowego treningu, lecz powtarzanego kilka razy w ciągu dnia. Największe korzyści dla zdrowia przynosi wysiłek aerobowy, trwający powyżej 20 minut. 

2. ZADBAJ O JADŁOSPIS
Aby mieć zgrabną sylwetkę, potrzebne są ćwiczenia i dieta. Jedno i drugie powinno być dostosowane do potrzeb twojego organizmu. Oczywiście podczas treningu spalasz dużo kalorii, ale jeśli później zjesz dodatkową porcję frytek lub wypijesz colę, to efekt będzie znikomy albo żaden. Ćwiczenia dają możliwość zjedzenia większej porcji, ale na przykład mięsa lub brokułów, a nie byle czego. W zależności od potrzeb zmień sposób żywienia.

3. JAK PRAWIDŁOWO ODDYCHAĆ PODCZAS TRENINGU?
Pełny, głęboki oddech wspomaga ćwiczenia. To od niego w dużej mierze zależy, jakie efekty przyniesie twój trening. Ma również wpływ na samopoczucie podczas wykonywania ćwiczeń.
Jeśli będziesz niewłaściwie oddychać, trening może wydać się trudniejszy, a zbyt mała ilość tlenu nie pozwoli na efektywne spalanie tkanki tłuszczowej. Nie ma jednego uniwersalnego sposobu oddychania dla wszystkich rodzajów aktywności fizycznej.
- Gdy wykonujesz ćwiczenia siłowe, rób wydech podczas podnoszenia ciężarów, a na wdechu je opuszczaj;
-Gdy wykonujesz ćwiczenia aerobowe (np. bieganie, jazda na rowerze), staraj się znaleźć stały rytm oddechu, np. jeden oddech co cztery, pięć kroków. Może to być inna liczba w zależności od intensywności twojego treningu.

4. NAJWAŻNIEJSZA JEST ROZGRZEWKA
Podczas odpowiednio prowadzonych zajęć fitness, które poprzedza rozgrzewka, a ćwiczenia dobrane są przez instruktora do możliwości i kondycji ćwiczących, kontuzji jest niewiele. Czasami jednak zdarzają się naciągnięcia mięśni, ścięgien, czy skręcenia stawu skokowego. Gdy pojawią się bóle w przyczepach ścięgien, należy się oszczędzać, odpuścić sobie kilka zajęć. Pomoże też oziębianie bolącego miejsca. Gdy ból nie ustępuję nadal po 5 dniach - należy skontaktować się z lekarzem.
Bardzo łatwo o kontuzję podczas treningu, nawet na siłowni, dlatego bardzo ważna jest rozgrzewka.

5. ROZCIĄGANIE PO TRENINGU
Tak jak ważna jest rozgrzewka, aby uniknąć kontuzji, tak ważne jest rozciąganie po treningu,by uniknąć zakwasów. Poza tym podczas rozciągania - nasze mięśnie odpoczywają. Nie omijajcie tego elementu, a z pewnością następnego dnia nie będziecie narzekać na ból mięśni.


A CO ROBIĆ, GDY POJAWIĄ SIĘ ZAKWASY?
Okazało się, ze popularne zakwasy nie mają nic wspólnego z kwasem mlekowym, jak do niedawna jeszcze sądzono. Tak na prawdę jest to opóźniony ból mięśniowy. Jego główną przyczyną są mikrourazy mięśni powstałe wskutek intensywnego treningu, po nowych ćwiczeniach, albo takich, które dawno nie było wykonywane.Występują zwykle 24-72  godzin po takim wysiłku. Zakwasy to sygnał od organizmu, że mięsień został uszkodzony i trzeba go zregenerować. Gdy się pojawią, wskazany jest tylko łagodny trening aż do ustąpienia bólu, żadne intensywne ćwiczenia. 
Pomóc mogą: okłady z lodu, pobyt w saunie lub ciepła kąpiel, delikatny masaż. Na obolałe miejsca można stosować maści przeciwzapalne. Najlepiej jednak zrobić sobie jeden lub dwa dni odpoczynku.



Sama pomyśl. Nie chciałabyś tak wyglądać? :)

poniedziałek, 24 listopada 2014

Zasady skutecznego trenigu

Hej wszystkim ;-)
Nie wiem jak Wy, ale mi strasznie brakuje mroźnej i śnieżnej zimy, a szczególnie w święta, i na prawdę nie mogę się jej doczekać, o ile w ogóle do nas przyjdzie ;-)
Dwa moje poprzednie posty to takie mini poradniki fitness ;) dziś mam dla Was trzecią część poradnika, a mianowicie: ZASADY SKUTECZNEGO TRENINGU ;-)

1. REGUŁA PRZECIĄŻENIA
Jest podstawową zasadą ćwiczeń fizycznych. Mówi, że aby pojawiły się korzyści, niezbędne jest robienie czegoś więcej niż normalnie. Na przykład w celu wzmocnienia mięśnie muszą pracować z większym obciążeniem niż zwykle. Wiąże się to na ogół z odczuciem dyskomfortu. Należy przy tym pamiętać, że organizm przyzwyczaja się do intensywności wysiłku. Dlatego aby osiągnąć postęp, należy sukcesywnie go zwiększać. 

2. REGUŁA PROGRESJI
Odnosi się do podnoszenia stopnia trudności treningów, co oznacza, że by trening był skuteczny, musi być coraz bardziej wymagający. Nowe bodźce treningowe (np. większa liczba powtórzeń) muszą być wdrażane stopniowo, aby nie przeciążać organizmu. Mogłoby to doprowadzić do konieczności przerwania całego cyklu treningowego, np. z powodu kontuzji lub urazu.

3. REGUŁA SPECYFICZNOŚCI
Każdy rodzaj treningu pozwala uzyskać inne efekty. Na przykład ćwiczenia siłowe nie pomagają w poprawie wydolności sercowo-naczyniowej ani kształtowaniu wytrzymałości i szybkości, lecz w zwiększeniu siły. Aerobowe zaś nie zwiększą masy mięśniowej, ale doskonale wpłyną na wydolność. Warto zatem po ustaleniu celów treningowych dobrać odpowiedni rodzaj treningu. Przy tym zawsze trzeba tak dobierać ćwiczenia, by do aktywności zmuszane były wszystkie partie mięśni w ciele.

4. REGUŁA ODWRACALNOŚCI
Wypracowana kondycja, wytrzymałość, elastyczność czy siła mięśni nie jest dana raz na zawsze. Zaprzestając treningów, stopniowo tracisz uzyskane rezultaty. Dlatego należy przez cały czas zapewniać organizmowi aktywność fizyczną na pewnym poziomie.

5. REGUŁA ZALEŻNOŚCI REAKCJI OD DAWKI
Mówi, że im lepszej jakości trening wykonamy, tym więcej korzyści przyniesie on organizmowi. Wiąże się to zarówno z częstotliwością treningów, jak i odpowiednio zwiększanym obciążaniem.

6. REGUŁA SŁABNĄCYCH WYNIKÓW
Każdy ma ograniczony pułap swoich fizycznych możliwości: wytrzymałości, siły, szybkości, mocy, gibkości, który nie może być zwiększany w nieskończoność. W miarę postępów treningowych skoki formy są coraz mniejsze, a w pewnym momencie osiągają optymalną i graniczną formę. Kiedy tak już się stanie, nie należy zaprzestawać treningów. Wskazane jest, aby je modyfikować w taki sposób, by organizm dostawał nowe bodźce, które zmuszą go do innego wysiłku. 




A wy jak tam? Pracujecie już do Sylwestra ? ;)

piątek, 21 listopada 2014

Menu dla aktywnych

Hej ;-)
Dziś mam dla Was drugą część poradnika ku świetnej formie ;)
Zatem walczymy do Sylwestra i od Nowego Roku ;)

Idealna waga, boskie ciało, wyśmienite samopoczucie, doskonała wydolność - tego chcesz! Musimy pamiętać jednak, że skuteczność treningu jest ściśle powiązana ze sposobem odżywiania się.

1. JEDZ REGULARNIE
Pięć posiłków dziennie, mniej więcej w stałych odstępach czasu - taki powinien być twój dietetyczny rozkład jazdy. Dzięki temu nauczysz organizm funkcjonowania w rytm określonego tempa biologicznego. Regularnie dostarczana energia stabilizuje poziom cukru we krwi, przyspiesza przemianę materii (organizm pracuje na większych obrotach, więc więcej spala), gwarantuje poczucie sytości przez cały dzień.,

2. OSTROŻNIE Z BIAŁKIEM
Białka (proteiny) są niezbędne dla większości ustrojowych funkcji życiowych, w tym rozwoju i odbudowy komórek. Jeśli ćwiczysz, nie zwiększaj ich ilości w diecie, a raczej postaw na węglowodany o niskim indeksie glikemicznym. Są podstawowym źródłem energii, regulują metabolizm tłuszczów i spalają białko. Prawidłowe przemiany metaboliczne w organizmie wymagają równowagi kwasowo-zasadowej. Gdy zjadasz za dużo produktów białkowych, tłustych i wysokoprzetworzonych, do ich zobojętnienia organizm zużywa rezerwy pierwiastków zasadotwórczych, czyli: wapnia, potasu i magnezu. A te tracisz również podczas ćwiczeń.

3. POSTAW NA NATURALNE PRODUKTY
To nie jest kwestia bycia eko i kupowania marchewki z certyfikatem. Chodzi o komponowanie maksymalnej liczby posiłków z produktów nieprzetworzonych: bez dodatków chemicznych, konserwantów, polepszaczy smaku. Tylko takie produkty zapewnią optymalną ilość składników odżywczych, witamin, minerałów, niezbędnych dla zdrowia, sił i dobrego wyglądu skóry. Codziennie sięgaj po przetwory mleczne, mięso lub ryby, produkty z pełnego ziarna (ciemne pieczywo, makarony razowe, brązowy ryż), pomarańczowe lub czerwone warzywa (pomidor, papryka, marchew), tłuste ryby, orzechy lub pestki.

4. WĘGLOWODANY A POZIOM INSULINY
Insulina uwalnia się do krwi za każdym razem, kiedy jesz węglowodany, niezależnie od tego, czy są proste (cukier dodany do herbaty, ciastko, baton, czekolada), czy złożone (pochodzące z produktów zbożowych czy warzyw). Produktem trawienia węglowodanów jest glukoza - podstawowe paliwo naszego organizmu. Insulina jest potrzebna właśnie po to, by glukoza dotarła do każdej komórki. Gdy to się już stanie, jej poziom spada. W zależności od tego, jaki rodzaj węglowodanów zjesz, procesy te zachodzą w różnym tempie. Ponieważ jednak komórki nie mogą zgromadzić więcej glukozy, niż potrzebują, jej nadmiar zamieniany jest w tkankę tłuszczową.

5. NIE ODMAWIAJ SOBIE WSZYSTKIEGO
Chcąc być fit, także możesz pozwolić sobie na produkty z cukrami prostymi (owoce, kawałek ciasta, słodka bułka). Warto się od nich odzwyczajać, ale jeśli masz na nie wielką ochotę - sięgnij po malutką ich porcję. Najlepiej zrób to w pierwszej części dnia. Po południu, gdy organizm wejdzie w fazę spalania, postaw już tylko na węglowodany złożone. Nie jedz też słodkich owoców, ciasteczek i nie pij słodzonych napojów po pełnowartościowych posiłkach. We krwi krążą wtedy kwasy tłuszczowe, a wyrzut insuliny będzie sygnałem, że one też mają zostać "upchnięte" w komórkach tłuszczowych. Efekt? Zły stan naczyń krwionośnych i gromadzenie tłuszczu na brzuchu, biodrach, udach.

6. MĄDRZE ŁĄCZ
Pikantne przyprawy, pieprz, chilli, imbir, kardamon, chrzan, dodawane do potraw, poprawiają metabolizm tłuszczów i pozwalają szybciej chudnąć. Niebieskofioletowe warzywa i owoce, np. czerwona kapusta, jagody, buraki, usprawniając krążenie krwi, pomagają w usuwaniu zbędnych produktów przemiany materii. To konieczne do procesu chudnięcia i zachowania dobrej kondycji skóry. Z kolei ocet vinegret lub cynamon zmniejsza indeks glikemiczny potraw.

7. POSTAW NA DOBRE TŁUSZCZE
Tłuszcz tłuszczowi nierówny. Te zaliczane do niekorzystnych ( zwierzęce - czyli np. pochodzące z mięs, czy chemiczne utwardzone - z ciast, ciastek, batoników, żywności przetworzonej) zawierają kwasy tłuszczowe nasycone trans. Szkodzą one sercu, sprzyjają nowotworom, poza tym są ciężkostrawne i łatwo tuczą. Z kolei roślinne lub pochodzące z tłustych ryb morskich, przeciwdziałają satnom zapalnym i usprawniają działanie leptyny - hormonu sytości. Rada: 2-3 razy w tygodniu zjedz 200 g łososia lub makreli albo codziennie pij dwie łyżeczki oleju lnianego tłoczonego na zimno.

IG - INDEKS GLIKEMICZNY
Wskazuje na tempo przemian węglowodanów. Najlepiej, jeśli jest najniższy! Tylko wtedy organizm może węglowodany wykorzystywać powoli, w swoim rytmie, zamiast pospiesznie upychać je w komórki tłuszczowe. Pamiętaj, że IG posiłku możesz obniżyć, dodając do niego produkty bogate w błonnik (np. warzywa) oraz białko (np. chude ryby, mięso, jogurt).

PRZYKŁADOWE PRODUKTY I ICH IG

NISKIE IG
brokuł, kalafior, kapusta,
surowa marchew, ogórek,
papryka, pomidor, rzodkiewka, 
szparagi, szpinak, grzyby,
orzechy, pestki, fermentowane
napoje mleczne, twarogi,
pieczywo razowe, kasze,
makarony, gorzka czekolada,
świeże soki, sok pomidorowy

WYSOKIE IG
arbuz, białe pieczywo, ciastka,
cukierki, batony, pizza z serem,
dania z makaronu, napoje
gazowane typu cola.

ŚREDNIE IG
dynia, kukurydza, buraki,
ziemniaki, gotowana marchew,
ananas, banany, kuskus, miód,
musli z cukrem, piwo, płatki
owsiane, biały ryż, popcorn.







wtorek, 18 listopada 2014

Jak przygotować swoje ciało do regularnego wysiłku?

Witam ;)
Nie będę się tłumaczyć z dłuższej nieobecności, ponieważ sam rok akademicki jest wytłumaczeniem, dodam jedynie tylko, że dodatkowo zaczęłam uczyć się najpiękniejszego języka pod słońcem  - francuskiego ;) więc i to również zabiera mi trochę czasu.
Ale powoli zaczynam coraz lepiej organizować czas, a mianowicie:
Wstaję wcześniej i wtedy ćwiczę, następnie zajęcia, później nauka (lub kurs z francuskiego)

Poza tym przede mną nowe Wyzwanie : SYLWESTER !
Postanowiłam wyglądać w ten dzień świetnie, co jest moją mega motywacją ;)
Ktoś z Was się dołącza do mnie ? :-) Razem raźniej ! :)

Dziś mam dla Was poradnik jak przygotować swoje ciało do regularnego wysiłku. ;)

1. ZACZNIJ POWOLI
Niezależnie od tego, czy planujesz trening domowy, czy w klubie fitness, jeśli jesteś początkującą osobą, zacznij od zaledwie 30-minutowych ćwiczeń trzy razy w tygodniu.Stopniowo wydłużaj czas sesji do 45 minut, a potem nawet do godziny. Gdy Twoje ciało przyzwyczai się już do wysiłku, możesz wydłużać czas treningu. Pamiętaj jednak, aby się nie przeciążyć. Słuchaj swojego ciała i reaguj na sygnały - ból, zmęczenie, senność.

2.WYBIERAJ ĆWICZENIA, KTÓRE SPRAWIAJĄ CI PRZYJEMNOŚĆ
Jeśli nie znosisz jogi lub pilatesu, nie zmuszaj się do tego rodzaju aktywności. Podobnie jeśli nie lubisz modnej zumby lub stepu. Inaczej szybko się zniechęcisz i przestaniesz trenować. Jeśli decydujesz się na karnet w klubie fitness, możesz spróbować różnych zajęć i dopiero później podjąć konkretną decyzję.

3. WYROZUMIAŁOŚĆ
Opuszczenie jednego treningu to nie koniec świata. Są sytuacje, w których to będzie niemal konieczne, np. choroba czy nieplanowany wyjazd. Nie rób sobie wtedy wyrzutów, wykonaj plan następnego dnia. Pamiętaj, że jeden pominięty trening nie powoduje, że tracisz formę i musisz wszystko zaczynać od początku.

4. JAK PRZECHYTRZYĆ WYMÓWKI
Żeby nie poddawać się  z powodu byle wykrętu, dobrze być na nie wyczulonym. Od zawsze doskwiera ci brak czasu? Przyzwyczaj się do wstawania pół godziny wcześniej. Jeśli możesz mieć problemy z opłaceniem karnetu w klubu, od razu postaw na treningi w zaciszu własnego domu.

5. ZRÓB GRAFIK ĆWICZEŃ
W utrzymaniu systematyczności ćwiczeń bardzo pomaga stały plan treningów. Najpierw zdecyduj, ile razy w tygodniu chcesz ćwiczyć, potem zaplanuj, w jakie konkretnie dni tygodnia zamierzasz trenować. Na przykład w poniedziałek, środę i piątek rano. Uwzględnij godziny pracy lub zajęć w szkole, obowiązki rodzinne lub naukę i inne zajęcia. I działaj zgodnie z planem! Zdawanie się na spontaniczność na dłuższą metę po prostu nie działa.

6. NAZWIJ SWOJEGO WROGA!
Największym przeciwnikiem treningu jest brak systematyczności i konsekwencji. Nawet jeśli teraz nie brakuje ci motywacji, z pewnością będą sytuacje, w których będziesz szukać wymówek i powodów do rezygnacji z ćwiczeń. Jeśli zawczasu uda ci się je przewidzieć, łatwiej będzie odnieść zwycięstwo.

7. POWIEDZ SOBIE "STOP"!
Gdy tylko zorientujesz się, że zaczynasz usprawiedliwiać własne lenistwo, powiedz sobie "Stop". Przestań marnować energię na tworzenie usprawiedliwień, tylko wykorzystaj ją do ćwiczeń. Po prostu załóż strój do fitnessu i trenuj!

8. KUP ODPOWIEDNIE BUTY I UBRANIA
Warto sukcesywnie kompletować specjalny strój przeznaczony do fitnessu, aby czuć komfort w czasie treningu. Nie musi to oznaczać dużych wydatków. Wystarczy skorzystać z oferty sieciowych sklepów sportowych, w których akcesoria do fitnessu można nabyć w bardzo przystępnych cenach. 

9. DBAJ O TO, ŻEBY SIĘ DOBRZE WYSYPIAĆ
Przemęczony organizm, który nie ma szans na regenerowanie, znacznie częściej ulega kontuzjom, jest pozbawiony energii i chęci do jakiejkolwiek aktywności. Dlatego niezwykle ważne jest regularna wysypianie się, bo tylko wtedy organizm może w pełni odzyskać siły.

10. SŁUCHAJ SWOJEGO CIAŁA
Twój organizm najlepiej wie, kiedy trening dla niego jest zbyt intensywny, potrzebuje chwili wytchnienia czy dodatkowych kalorii. Jeśli poczujesz nagły ból, przerwij ćwiczenie. Gdy szybko nie mija, idź do lekarza. Dzięki temu możesz uniknąć obrażeń, które mogłyby wykluczyć cię z treningu na kilka tygodni lub miesięcy,

11. POSTAW SOBIE CEL
Pamiętaj, aby twoje dążenie było realne, bo jeśli postanowisz schudnąć w ciągu miesiąca 20 kg, to już w momencie startu skazujesz się na porażkę. Najlepiej wyznaczyć sobie realne krótkoterminowe cele, które złożą się na realizację długoterminowego planu. Np. tracić na wadze 2 kg miesięcznie, by po pół roku regularnych ćwiczeń cieszyć się wymarzoną sylwetką.

12. UROZMAICAJ TRENING
Aby nie znudzić się szybko jednostajnymi ćwiczeniami, warto je zróżnicować: oprócz aerobiku korzystać z basenu, w weekendy jeździć na rowerze lub na rolkach. Organizm, który dostaje różne bodźce ruchowe, znacznie szybciej spala kalorie oraz lepiej buduje wytrzymałość na siłę.

13. ZREWIDUJ NAWYKI ŻYWIENIOWE
Ćwiczenia nie przyniosą efektu, jeśli będziesz się źle odżywiać. Zrezygnuj z fast foodów, przetworzonej żywności, słodyczy, gazowanych i słodzonych napojów. Najlepiej obok planu treningowego wprowadź plan żywieniowy, który będzie się opierał na pięciu lekkostrawnych posiłkach dziennie. Nie ograniczaj jednak przesadnie liczby przyjmowanych kalorii, bo szybko stracisz siłę do ćwiczeń.

14. MONITORUJ POSTĘPY
Bieżące sprawdzanie rezultatów ćwiczeń jest bardzo ważnym elementem motywacyjnym. Wyznacz sobie jakiś miernik (waga, wielkość obwodów, długość wykonywania jakiegoś ćwiczenia czy liczba jego powtórzeń) i sprawdzaj raz w tygodniu, najlepiej o tej samej porze, jaki poczyniłaś postęp. Zapisuj wyniki w zeszycie lub skorzystaj z jednej z aplikacji treningowych.

15. ZRÓB PODSTAWOWE BADANIA
Przed rozpoczęciem regularnej aktywności fizycznej dobrze jest skonsultować swoje plany z lekarzem. Dotyczy to zwłaszcza osób starszych i mających problemy zdrowotne, np.: nadciśnienie, cukrzycę, otyłość. Także osoby planujące rozpocząć bardzo intensywne treningi powinny najpierw wykonać test wysiłkowy. Często dzięki prostym badaniom można uniknąć poważnej kontuzji czy narażenia się na uszczerbek na zdrowiu.

16. REGENERACJA
Odpoczynek jest tak samo ważny jak sam trening. Przemęczony organizm nie jest też w stanie ani wydajnie ćwiczyć, ani odpowiednio się zregenerować. Zatem nie zaniedbuj go. ! ;)

A teraz weź sobie wskazówki do serca, i zacznij razem ze mną ;)
Ja już działam, a TY? :)





piątek, 7 listopada 2014

Dieta 50/50

Hej ;)
Przychodzę dzisiaj do was z toną energii ;)
Otóż jakoś ostatnio mimo kolejnego przeziębienia, mam mnóstwo energii, a to dlatego, że pozbyłam się swojego przeziębienia w ciągu 2 dni ;) Jak? Rutinoscorbin w zwiększonej dawce + przegotowana woda (letnia) z miodem i z cytryną + Polopiryna C ;) Przeszło i jestem przeszczęśliwa ;)

I w ogóle jakoś ostatnio, mimo że mam mnóstwo nauki, pracy, mam ochotę na wszystko. Możliwe,  że to zasługa pewnego produktu, ale o tym napiszę w następnym poście.

Dziś przygotowałam dla was kilka słów o diecie 50/50.
Co to za dieta? Na czym polega?

Jest to dieta dla osób, które mają dosyć męczących kuracji, i nie są w stanie wytrzymać na diecie przez dłuższy czas. ;)
O co chodzi?
Chodzi o to by odchudzać się tylko co drugi dzień ;)
I tracimy od 0,5 kg do 2,3 kg tygodniowo ;)
Fajnie?
Ja myślę że tak.
Jak to wygląda dokładniej?
Odchudzamy się co drugi dzień, to znaczy:
Jednego dnia (dietetycznego) ograniczamy swoje posiłki tylko do 500 kcal dzieląc to na: posiłek główny obiad (400 kcal) + przekąska (100 kcal). 
Przekąskę należy zjeść 3 lub 4 godziny po przebudzeniu później dopiero obiad ;) Jeśli jesteśmy głodni posilamy się wyłącznie wodą, herbatą  lub kawą , ale oczywiście niesłodzoną ;)
Następnego dnia (nie-dietetycznego) Jemy wszystko na co tylko mamy ochotę, dosłownie to co chcemy. I tak na zmianę ;)
Działa to w ten sposób, że po tygodniu, zaczynamy odczuwać coraz mniejszą potrzebę "opychania" się tym niezdrowym jedzonkiem, i sami zaczynamy podświadomie wybierać to, co dla nas jest naprawdę zdrowe i dobre ;)
Myślę, że dieta godna polecenia - jeden dzień troszkę cierpisz, a następnego dnia możesz już wszystko, a z biegiem czasu tracisz na wadzę coraz więcej, a coraz mniej czujesz się głodna ;)

Może się na nią niebawem skuszę ;)
A Wy? Jesteście zainteresowane? :)



środa, 29 października 2014

Zupy krem

Witam po dłuższej przerwie, znowu długa, ponieważ zwaliło się na mnie troszkę zajęć, ale nie zapomniałam o blogu ;)
Otóż po pierwsze zacznę od pogody, która gości u nas już od dwóch tygodni.
Lekko mroźne powietrze + słońce, to dla mnie idealne połączenie. Mimo, że czasem marznę, uwielbiam taką pogodę. Czuję że powietrze jest świeższe i jakoś tak się fajnie czuję, że aż chce się żyć. ;)
Także proszę o Was o nierobienie tragedii z tego, że jest chłodniej niż było, nie narzekajcie, taka pogoda czasami jest bardziej korzystna niż mega upały lub jesienna huśtawka temperatury... 
Także od dziś nie narzekamy na mroźne powietrze, czy niską temperaturę, szukamy jak najwięcej plusów takiej pogody ;)

Poza tym chciałabym wam dzisiaj napisać parę słów o zupach krem, w których się ostatnio zakochałam. Po pierwsze - zdrowe, Po drugie - pyszne, po trzecie - niskokaloryczne ;)

Moje faworyty to pomidorowa i brokułowa.
Mnóstwo przepisów znajdziecie pewnie w internecie, ja korzystałam z tego:
1. Zblendować warzywa (np. pomidory z wcześniej podsmażoną cebulką), i wlać całą papkę tych warzyw do gotującego się bulionu ;)  i gotować jeszcze parę minut;). 
Do kremu z pomidorów można dodać mozzarellę ;)
Proste, łatwe i smaczne.





Na dziś to tyle, w następnym poście napiszę wam o współpracy z bardzo fajną firmą ;)
Pozdrawiam ;)



niedziela, 12 października 2014

Koktajl MojitoSlim

Po dłuższej przerwie serdecznie witam wszystkich, którzy tu jeszcze zaglądają ;)
Przerwa spowodowana była kilkoma czynnikami. Przede wszystkim dopadło mnie okropne przeziębienie, które dosłownie zwaliło mnie z nóg. Okropny ból głowy, ogromne osłabienie, katar i bardzo męczący kaszel. Nie byłam w stanie nawet telewizji oglądać, a co dopiero skrobać coś na komputerze. W każdym bądź razie, po tygodniu zmagań i walki z tym choróbskiem - prawie wygrałam. Prawie, ponieważ nadal towarzyszy mi kaszel, ale już w o wiele mniejszym stopniu. Drugi czynnik, który spowodował moją nieobecność to rozpoczęty rok akademicki. Przeprowadzka, zakupy, zajęcia.... w następstwie książki, biblioteka itp. Także z góry uprzedzam, że będę bywała tu niestety rzadziej, ale będę starała się przygotowywać ciekawe posty dotyczące wskazówek i przepisów dietetycznych, które powoli zacznę testować.

Dzisiaj chciałabym Wam polecić kolejny produkt wspomagający odchudzanie. A mianowicie najzdrowszy koktajl na świecie: MojitoSlim ;) 
Producentem tego produktu jest ta sama firma co Slimtox, a więc na pewno będziecie również zadowolone. ;)
Pijemy zaraz po przebudzeniu i 15 minut po posiłku głównym ;) 
To dla tych, którzy nie lubią herbatek ziołowych ;) czyli koktajl w  100% naturalny ;-)
Dostępny na stronie MojitoSlim ;)
Ktoś się skusi? 
A ktoś może skusił się na Slimtox? Jak wasze wrażenia? Równie pozytywne jak moje? :)




poniedziałek, 29 września 2014

Wyniki Konkursu.

Z wielką przyjemnością piszę tego posta, gdyż już 3 zwyciężczynie zostały wybrane.
Kolejność wymienionych osób jest przypadkowa ;)

1. Karolina Surmańska 
2. Bizarre Case
3. Justyna Potrzebowska

Gratuluję zwyciężczyniom ;)
A wszystkim pozostałym dziękuję za zgłoszenia, których trochę było, a wasze wypowiedzi były naprawdę ciekawe ;)

Zwyciężczyniom, a także osobom które zdecydowały się na zakup produktów Slimtox pragnę jednak przypomnieć, że jeśli będziemy tą herbatą popijać hamburgery, to efektów możemy szukać ale nie na sobie ;) 
Jest to produkt wspomagający odchudzanie, mogę powiedzieć nawet, że silnie wspomagający, gdyż u mnie efekty widać było już po pierwszym tygodniu ;) Z tym, że ja jem umiarkowanie, no i stale jestem na diecie ;) o czym każdy z Was już wie ;)
Produkt otrzymuje ode mnie 10/10 ;) gdyż jest w 100% naturalny i rzeczywiście pomaga ;)
Tym, którzy jeszcze się nie zdecydowali na zakup, gorąco polecam. ;)




piątek, 26 września 2014

Najlepszy produkt wspomagający odchudzanie : SLIMTOX. KONKURS!

Dziś mam dla Was nie małą Niespodziankę ;)
Otóż w zeszłym tygodniu zamówiłam świetny produkt wspomagający odchudzanie ze strony silmtox.pl ;)
Jest to mój, i nie tylko zresztą mój, absolutny bestseller ;)
Jest to herbata łącząca w sobie same ciekawe "wspomagacze" : Yerba Mate, Trawa cytrynowa, pokrzywa, fiołek trójbarwny, Guarana, Owoc Goji, Koper włoski, Jasnota ;)
Każde z wymienionych ma magiczne działanie, a połączone czynią cuda !

Herbatę pije się dwa razy dziennie. Rano, zaraz po przebudzeniu, przed śniadaniem oraz 15 minut po posiłku głównym. Ja pierwszą wypiłam w sobotę i do tej pory piję ją regularnie. I mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że jest to mój najlepszy produkt jaki dotąd miałam.
Herbata: przyspiesza metabolizm, oczyszcza organizm, hamuje apetyt, dodaje energii.
Już po kilku dniach, czuję się lżejsza, a moja waga drgnęła znów w dół ;)
Z pewnością jest to produkt dla osób które chcą schudnąć szybciej. Ja oczywiście nadal prowadzę dietę, a mianowicie dbam o regularność oraz kaloryczność posiłków unikając przy tym błędów żywieniowych. Oczywiście czasem zdarzy się kawałek ciasta, lub czegoś innego słodkiego, ale jest to rzadkość, a więc nic mi się nie odkłada. Dbając o swoją dietę tak jak ja i pijąc codziennie herbatę gwarantuje Wam szybkiej utraty wagi. ! ;)

Produkt możecie zamówić na stronie slimtox.pl  ;)

W związku z tym, że udało mi się nawiązać współpracę z firmą SLIMTOX, wspólnie organizujemy dla Was KONKURS, w którym zostaną nagrodzone 3 osoby produktami tej właśnie firmy.

Oto warunki konkursu:

1. Trzeba polubić mój fanpage: Talizman-Sukcesu
2. Trzeba polubić fanpage firmy SLIMTOX: SLIMTOX
3. Trzeba być czytelnikiem mojego bloga ;) Komentować, udostępniać ;)
4. Należy w kilku zdaniach i ciekawie dokończyć formułę "Gdybym wygrała produkty firmy Slimtox to...."
5. Należy podać mail, na który wyślemy odpowiedź
Odpowiedzi wraz z całą formułą wysyłamy na  maila: klaudiaklekotka@wp.pl .
W tytule maila  należy wpisać : KONKURS

Wzór:
1. Lubię Talizman-Sukcesu jako: imię i nazwisko
2. Lubię Slimtox jako: imię i nazwisko
 4. "Gdybym wygrała produkty firmy Slimtox to...(kilka zdań)"
5. Mój mail to: (adres e-mail)

Co do bycia czytelnikiem mojego bloga, komentowania i udostępniania, to ja już wiem, kto się tym wyróżnia.

Konkurs trwa do niedzieli do 23:59 ;)
W poniedziałek ogłoszę szczęśliwych zwycięzców ;)

Do dzieła Słoneczka, bo wartoo ! ;)







środa, 24 września 2014

Dieta to przesada?

Coraz częściej spotykam się ze stwierdzeniami typu:
"Boże gdybym miała całe życie sobie czegoś odmawiać, to bym oszalała",
"Życie jest za krótkie żeby żyć tylko warzywami"
"Zrezygnować ze słodkiego? NIGDY!"
Okej, osoby, które tak mówią mają swoje racje. No bo w sumie fakt - wszystko jest dla ludzi. Ja również uwielbiam czekoladę, a za szarlotkę z bitą śmietaną czy naleśniki po prostu dałabym się pokroić. I owszem. Są dni kiedy sięgam po takie produkty, ale z czystym sumieniem.
Dlaczego?
Ponieważ ja nie jem codziennie czegoś słodkiego. A są takie dni w miesiącu, kiedy kobieta jest po prostu w stanie zabić za czekoladę ;) i to Nas usprawiedliwia. Ale tylko wtedy nas to usprawiedliwia, gdy jest to 2-4 razy w miesiącu i w rozsądnych ilościach ;)
Dużo osób ma ten problem, że je słodycze w nadmiernej ilości, dlatego że po prostu nie je owoców.  A owoce, jak wiemy, zawierają dużo cukrów naturalnych i zaspakajają naszą "ochotę na coś słodkiego". 
Gdybyśmy nauczyli się jeść owoców, wszystkich bez wyjątku, lub pić soki z świeżo wyciśniętych owoców, ochota na słodycze pojawiałaby się o wiele rzadziej.
Zresztą im mniej słodyczy występuje w naszej diecie - tym mniejszą mamy na nie ochotę ;). 

Podsumowując osoby, których słowa przytoczyłam na początku, ja mówię okej, macie rację.
Wszystko jest dla ludzi, każdy ma czasem ochotę na piwo, colę, batona czy ciasto, w końcu jesteśmy tylko ludźmi, a nie zaprogramowanymi maszynami ;) i należy nam się to.
No ale skoro jesteśmy ludźmi, posiadamy rozumy to z pewnością powinniśmy wiedzieć, że co za dużo to nie zdrowo. Także słodycze? Okej 2-4 razy w miesiącu ale w niewielkich ilościach.+ Spalajmy to dobrym treningiem. No chyba, że są święta! Wtedy każdy sobie pozwala ;)

Druga grupa ludzi:
"Boże, ale mam wielki brzuch!"
"Jejuuu widziałaś moje nogi, o boże, a widziałaś mój tyłek?"
"Jestem gruba! :("
I rozpacz.
No i w takich chwilach pojawiają się głupie pomysły typu: głodówka. To jest tak głupi pomysł, że aż szkoda się w niego zagłębiać. Po prostu - po głodówce i tak wystąpi efekt jo-jo. Tego nie unikniesz.
Jeśli "jesteś gruba" i tak strasznie z tym Ci źle, to nie narzekaj ;) tylko stopniowo wprowadzaj zmiany w swoje życie. Ja też tak zrobiłam.
Najpierw zamieniłam białe pieczywo na ciemne, później wyeliminowałam ze swojej diety ziemniaki, a jadłam więcej zup. Później zaprzyjaźniłam się z jogurtem naturalnym, zieloną herbatą, płatkami owsianymi itp. I powiem Wam, że nigdy nie chodzę głodna, zmęczona, osłabiona czy zła będąc przyzwyczajona do nowych nawyków żywieniowych. 
Nie usunęłam wszystkiego ze swojej diety (np. masła) Bo aż tak precyzyjnie o to nie dbam. Ale staram się, a to jest najważniejsze. I widać efekty.
Dołączyłam sport, i jakoś udaje się to wszystko połączyć. Czasami ćwiczę więcej, czasami mniej, ale zawsze coś robię ;)

Nie narzekaj! Działaj! Małymi krokami, powoli, ale działaj ;)

A ja niebawem napiszę o meeeega niespodziance dla Was :*